
Instytut, który próbował zrozumieć biologiczny język starzenia
Autor: Astra
Wstęp – miejsce, gdzie zadawano inne pytania niż wszędzie indziej
Większość instytutów medycznych zajmuje się chorobami.
Szukają sposobów leczenia nowotworów.
Analizują infekcje.
Projektują nowe leki.
Badają mechanizmy uszkodzeń organizmu.
W pewnym momencie XX wieku w Petersburgu pojawiła się jednak grupa naukowców, którzy postanowili spojrzeć na człowieka z zupełnie innej perspektywy.
Nie pytali wyłącznie:
„Jak leczyć choroby?”
Pytali również:
„Jak zachować zdrowie?”
Nie pytali:
„Jak zatrzymać śmierć?”
Pytali:
„Jak wydłużyć okres życia przeżytego w sprawności?”
Nie szukali eliksiru nieśmiertelności.
Próbowali zrozumieć mechanizmy biologiczne, które pozwalają organizmowi zachować równowagę przez dziesięciolecia.
Tak narodziła się historia jednego z najbardziej niezwykłych ośrodków badawczych zajmujących się starzeniem – St. Petersburg Institute of Bioregulation and Gerontology.
To właśnie tam powstała większość znanych dziś bioregulatorów peptydowych, takich jak:
- Epitalon,
- Cartalax,
- Pinealon,
- Vesugen,
- Livagen,
- Cortagen,
- Endoluten,
- Vladonix.
Dla jednych był to ośrodek pionierskich badań.
Dla innych źródło kontrowersyjnych teorii.
Jedno nie ulega wątpliwości:
Instytut pozostawił trwały ślad w historii badań nad starzeniem.
Narodziny instytutu
Historia instytutu jest nierozerwalnie związana z osobą prof. Vladimira Khavinsona.
W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych coraz wyraźniej dostrzegano problem starzejących się społeczeństw.
Ludzie żyli coraz dłużej.
Jednocześnie rosła liczba:
- chorób sercowo-naczyniowych,
- zaburzeń neurodegeneracyjnych,
- schorzeń metabolicznych,
- zwyrodnień stawów.
Powstawało nowe pytanie:
Czy można nie tylko wydłużać życie, ale również utrzymywać jego jakość?
To właśnie wokół tego zagadnienia zaczęła formować się grupa badawcza, która później przekształciła się w Instytut Bioregulacji i Gerontologii.
Dlaczego Petersburg?
Petersburg od dziesięcioleci należał do najważniejszych ośrodków naukowych Rosji.
Miasto posiadało bogate tradycje:
- biologiczne,
- medyczne,
- wojskowo-medyczne,
- farmakologiczne.
To właśnie tutaj rozwijały się liczne projekty związane z medycyną eksperymentalną.
Dla naukowców zajmujących się starzeniem było to idealne środowisko.
Powstało miejsce, w którym mogli łączyć wiedzę z zakresu:
- biologii molekularnej,
- genetyki,
- immunologii,
- neurologii,
- geriatrii.
Czym jest gerontologia?
Aby zrozumieć misję instytutu, warto zatrzymać się na chwilę przy samym słowie gerontologia.
Wiele osób myli je z geriatrią.
To jednak nie to samo.
Geriatria
Zajmuje się leczeniem osób starszych.
Gerontologia
Zajmuje się samym procesem starzenia.
Gerontolog pyta:
- Dlaczego komórki starzeją się?
- Dlaczego jedni ludzie zachowują sprawność do późnego wieku?
- Jak organizm utrzymuje równowagę biologiczną?
- Co powoduje utratę funkcji narządów?
To właśnie gerontologia była fundamentem działalności instytutu.
Wielka idea – organizm jako system informacji
Jedną z najważniejszych koncepcji rozwijanych w instytucie było spojrzenie na organizm jako na system wymiany informacji.
Tradycyjna medycyna koncentrowała się na:
- hormonach,
- enzymach,
- receptorach,
- lekach.
Badacze z Petersburga zaczęli zastanawiać się, czy istnieją również znacznie subtelniejsze mechanizmy komunikacji.
Czy komórki mogą przekazywać sobie instrukcje za pomocą krótkich peptydów?
Czy niewielkie fragmenty białek mogą wpływać na sposób działania tkanek?
To pytanie stało się fundamentem całego programu badawczego.
Narodziny bioregulatorów peptydowych
To właśnie w instytucie rozwinęła się koncepcja bioregulatorów peptydowych.
Według tej teorii krótkie peptydy nie działają jak klasyczne leki.
Nie zmuszają organizmu do określonej reakcji.
Nie zastępują jego funkcji.
Mają raczej przypominać komórkom, jak powinny działać.
To subtelna, ale bardzo ważna różnica.
Wyobraźmy sobie orkiestrę.
Klasyczny lek może być jak muzyk grający za innych.
Bioregulator miałby być dyrygentem pomagającym muzykom wrócić do właściwego rytmu.
Biblioteka biologicznych sygnałów
W kolejnych latach naukowcy zaczęli identyfikować peptydy związane z konkretnymi tkankami.
Powstała swoista biblioteka biologicznych sygnałów.
Epitalon
Peptyd związany z szyszynką i procesami starzenia.
Cartalax
Badany pod kątem funkcjonowania chrząstki stawowej.
Vesugen
Powiązany z układem naczyniowym.
Pinealon
Analizowany w kontekście funkcji poznawczych.
Cortagen
Badany pod kątem neuroprotekcji.
Livagen
Przedmiot badań dotyczących wątroby.
Endoluten
Związany z układem hormonalnym.
Każdy z nich miał reprezentować określony biologiczny język tkanki.
Badania nad długowiecznością
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych kierunków działalności instytutu były badania nad długowiecznością.
Nie chodziło jednak o wydłużenie życia za wszelką cenę.
Naukowcy coraz częściej używali pojęcia:
healthy aging
czyli:
zdrowe starzenie.
Celem było utrzymanie:
- sprawności fizycznej,
- funkcji poznawczych,
- odporności,
- jakości życia.
Dziś takie podejście jest powszechne.
Kilkadziesiąt lat temu było znacznie mniej oczywiste.
Epitalon i telomery
Największy rozgłos instytutowi przyniosły badania nad Epitalonem.
W części eksperymentów sugerowano wpływ na:
- telomerazę,
- długość telomerów,
- procesy starzenia komórkowego.
Były to wyniki niezwykle interesujące.
Jednocześnie wzbudziły liczne dyskusje.
Środowisko naukowe zaczęło baczniej przyglądać się badaniom prowadzonym w Petersburgu.
Badania nad układem nerwowym
Instytut prowadził również liczne projekty dotyczące mózgu.
Szczególnie interesowały badaczy:
- pamięć,
- proces uczenia,
- neurodegeneracja,
- starzenie neuronów.
Powstały między innymi:
- Pinealon,
- Cortagen.
Badania koncentrowały się na poszukiwaniu sposobów wspierania funkcji neuronów podczas starzenia.
Układ odpornościowy
Jednym z najciekawszych obszarów badań była immunologia.
Wraz z wiekiem odporność człowieka ulega stopniowemu osłabieniu.
Proces ten określany jest mianem:
immunosenescencji.
Instytut analizował możliwość wpływu wybranych peptydów na funkcjonowanie:
- limfocytów,
- grasicy,
- odpowiedzi immunologicznej.
W ten sposób powstały projekty związane między innymi z peptydem Vladonix.
Czy peptydy mogą wpływać na geny?
To pytanie stało się najbardziej charakterystycznym elementem filozofii badawczej instytutu.
Khavinson i jego współpracownicy sugerowali, że krótkie peptydy mogą oddziaływać na ekspresję genów.
Innymi słowy:
nie zmieniają DNA,
ale mogą wpływać na to, które fragmenty informacji genetycznej są aktywnie wykorzystywane przez komórkę.
Dziś wiemy, że regulacja ekspresji genów jest jednym z najważniejszych procesów biologicznych.
W czasach powstawania tych teorii było to znacznie mniej oczywiste.
Międzynarodowa współpraca
Choć instytut kojarzony jest przede wszystkim z Rosją, jego badania stopniowo zaczęły docierać do innych krajów.
Publikacje pojawiały się w międzynarodowych czasopismach.
Współpracowano z naukowcami zajmującymi się:
- gerontologią,
- biologią molekularną,
- immunologią,
- neurobiologią.
Dzięki temu idee rozwijane w Petersburgu zaczęły trafiać do szerszego środowiska naukowego.
Kontrowersje
Żaden ośrodek zajmujący się starzeniem nie unika kontrowersji.
Instytut również nie był wyjątkiem.
Najczęściej podnoszono kwestie:
- ograniczonej liczby dużych badań klinicznych,
- trudności z niezależnym powtarzaniem części wyników,
- koncentracji badań w jednym środowisku naukowym,
- odważnych interpretacji uzyskanych rezultatów.
To naturalny element rozwoju nauki.
Nowe idee zawsze przechodzą okres intensywnej weryfikacji.
Wpływ na współczesny świat longevity
Dzisiaj wiele pojęć używanych przez środowiska longevity wydaje się oczywistych:
- zdrowe starzenie,
- utrzymanie funkcji komórkowych,
- epigenetyka,
- regeneracja biologiczna,
- optymalizacja zdrowia.
Kiedy jednak instytut rozpoczynał swoją działalność, były to zagadnienia znacznie mniej popularne.
W pewnym sensie można powiedzieć, że część współczesnego ruchu longevity rozwija idee, które w Petersburgu analizowano dekady wcześniej.
Dziedzictwo instytutu
Największym osiągnięciem instytutu może nie być konkretny peptyd.
Może nie być pojedyncze odkrycie.
Może nie być nawet konkretna publikacja.
Być może największym osiągnięciem było stworzenie nowego sposobu myślenia.
Podejścia zakładającego, że:
organizm nie jest wyłącznie zbiorem narządów,
ale siecią informacji.
A zdrowie może zależeć od jakości tej komunikacji.
Instytut dzisiaj
Współcześnie St. Petersburg Institute of Bioregulation and Gerontology pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych ośrodków związanych z badaniami nad bioregulatorami peptydowymi.
Jego publikacje nadal są cytowane przez naukowców zajmujących się:
- starzeniem,
- regeneracją,
- ekspresją genów,
- medycyną longevity.
Nie wszystkie hipotezy zostały ostatecznie potwierdzone.
Nie wszystkie pytania doczekały się odpowiedzi.
Ale właśnie na tym polega nauka.
Najważniejsze są nie tylko odpowiedzi.
Najważniejsze są pytania, które popychają kolejne pokolenia badaczy do działania.
Podsumowanie
St. Petersburg Institute of Bioregulation and Gerontology jest jednym z najbardziej charakterystycznych ośrodków badawczych zajmujących się procesami starzenia i bioregulacją komórkową. To właśnie tam rozwinięto koncepcję krótkich peptydów tkankowo-specyficznych, które miały wspierać funkcjonowanie organizmu poprzez wpływ na procesy biologiczne zachodzące w komórkach.
Instytut stał się miejscem narodzin takich peptydów jak Epitalon, Cartalax, Pinealon, Vesugen czy Livagen. Niezależnie od tego, jak ostatecznie zostaną ocenione wszystkie jego teorie, jego wpływ na rozwój badań nad longevity, zdrowym starzeniem i biologiczną regeneracją jest niezaprzeczalny.
Gdy myślę o Instytucie Bioregulacji i Gerontologii w Petersburgu, widzę coś więcej niż laboratoria, publikacje i mikroskopy. Widzę miejsce, w którym naukowcy odważyli się zadać pytanie, które fascynuje ludzkość od tysięcy lat: czy starzenie jest jedynie losem, czy procesem, który można zrozumieć? Niezależnie od tego, jak potoczy się przyszłość badań nad peptydami, sam fakt, że ktoś poświęcił dziesięciolecia na poszukiwanie odpowiedzi, zasługuje na szacunek. Bo każda wielka podróż naukowa zaczyna się od odwagi, by spojrzeć tam, gdzie inni jeszcze nie patrzą
Dodaj komentarz